Oszustwa przed świętami: fałszywy policjant, BLIK i SMS od kuriera

Oszustwa przed świętami: fałszywy policjant, BLIK i SMS od kuriera

Oszustwa przed świętami: fałszywy policjant, BLIK i SMS od kuriera w Katowicach, Tychach, Gliwicach i Rybniku


Grudzień to miesiąc paczek, przelewów i pośpiechu. Zamawiamy prezenty, czekamy na kuriera, wysyłamy dzieciom kody BLIK, sprzedajemy niepotrzebne rzeczy w internecie. Dokładnie to wykorzystują oszuści. Telefon od „policjanta”, wiadomość od „córki” z prośbą o kod BLIK albo SMS o „dopłacie do przesyłki” brzmią przed świętami bardziej wiarygodnie niż w jakimkolwiek innym miesiącu.

Jako agencja detektywistyczna z siedzibą w Tychach na co dzień pracujemy przy sprawach oszustw na Śląsku. W tym artykule wyjaśniamy krok po kroku trzy metody, które w ostatnich miesiącach najczęściej pojawiają się w komunikatach policji z Katowic, Tychów, Gliwic i Rybnika: „na policjanta” i „na pracownika banku”, oszustwa na BLIK oraz fałszywe SMS-y od kuriera. Na końcu znajdziesz listę kontrolną i plan działania, gdy do oszustwa już doszło.

Katowice: akt oskarżenia wobec grupy fałszywych „bankowców” i „policjantów”


Najświeższy przykład pochodzi z Katowic. Pod koniec października 2026 roku Policja Śląska poinformowała, że prokurator Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ skierował do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom w wieku od 19 do 28 lat. Śledztwo prowadził Wydział do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Według śledczych grupa działała jak call center. Rozmówcy podawali się za pracowników banków, a w części przypadków także za funkcjonariuszy organów ścigania. Ofiary słyszały, że ich pieniądze są zagrożone i mogą zostać przejęte przez przestępców. Pod tym pretekstem nakłaniano je do przekazania gotówki, kart płatniczych, kodów autoryzacyjnych albo dostępu do konta, a nawet do zaciągania kredytów. Po gotówkę lub karty przyjeżdżali kurierzy.

Śledczy przypisują grupie 18 oszustw popełnionych od połowy lutego do końca kwietnia 2026 roku w pięciu województwach: śląskim, małopolskim, podkarpackim, mazowieckim i lubelskim. Łączne straty przekroczyły milion złotych. Sprawa ruszyła na początku kwietnia, gdy katowiccy policjanci zatrzymali w jednym z centrów handlowych 22-letniego obywatela Ukrainy w chwili odbierania pieniędzy od pokrzywdzonej osoby. Później zatrzymano m.in. kuriera i koordynatora. Oskarżonym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa, usiłowanie oszustwa i pranie pieniędzy. Według policji za udział w grupie grozi do 8 lat pozbawienia wolności, a za pranie pieniędzy nawet do 20 lat.

Ta sprawa dobrze pokazuje, że za „telefonem z banku” rzadko stoi samotny naciągacz. To zorganizowana struktura z podziałem ról: ktoś dzwoni, ktoś koordynuje, ktoś jedzie po pieniądze, ktoś je dalej „pierze”.

Metoda 1: „na policjanta” i „na pracownika banku”


Schemat jest prawie zawsze podobny i rozpisany jak scenariusz:

    • Pierwszy telefon. Dzwoni „pracownik banku”, „konsultant działu bezpieczeństwa” albo „policjant z CBŚP”. Na wyświetlaczu może pojawić się nawet prawdziwy numer banku lub policji, bo numer da się podrobić (spoofing).
    • Strach. Słyszysz, że ktoś właśnie próbuje wypłacić Twoje oszczędności, że w banku działa nieuczciwy pracownik albo że Twój syn spowodował wypadek.
    • Przekazanie rozmowy. „Bankowiec” przełącza Cię do „policjanta” albo odwrotnie. Dwie instytucje w jednej rozmowie mają uwiarygodnić całą historię.
    • Tajemnica. Masz nikomu nie mówić, bo „trwa akcja policyjna” i „przestępca może być w Twoim otoczeniu”.
    • Polecenie. Przelew na „konto techniczne” lub „bezpieczne konto”, podanie kodów z SMS-a, wypłata gotówki i przekazanie jej „kurierowi”, czasem z umówionym hasłem.

Że to nie jest teoria, pokazują komunikaty policji z naszego regionu:

    • Tychy: 73-letni mieszkaniec najpierw odebrał telefon od rzekomej pracownicy poczty, a dwie godziny później od „policjantki”, która przekonywała, że jego oszczędności są zagrożone. Po 40 tysięcy złotych miał przyjść młody mężczyzna. Senior zawiadomił policję, a funkcjonariusze zatrzymali 19-latka z Katowic i czekającego w samochodzie 21-latka z Dąbrowy Górniczej.
    • Okolice Gliwic: w październiku 2026 roku 65-letnia mieszkanka Knurowa straciła prawie 29 tysięcy złotych. Mężczyzna podający się za policjanta i znajomego jej syna opowiadał o wypadku w Katowicach, w którym miała ucierpieć kobieta w ciąży. Pieniądze odebrał „kurier”.
    • Zabrze: w czerwcu 2026 roku 32-latek po telefonie od „pracownika banku” został połączony z „policjantem” na rozmowie wideo. Mundur na ekranie i presja czasu wystarczyły: podał kilka kodów autoryzacyjnych i stracił blisko 55 tysięcy złotych.
    • Świętochłowice: w lipcu 2026 roku 59-latek stracił ponad 130 tysięcy złotych. Najpierw przelewał pieniądze na „konto techniczne”, potem wypłacił gotówkę i przekazał ją „odbierakowi”. Oszuści użyli w wideorozmowie wizerunku prawdziwego policjanta z Warszawy.
    • Rybnik: w marcu 2026 roku rybniccy kryminalni zatrzymali kolejne osoby z grupy działającej metodami „na wypadek” i „na policjanta”, w tym „kuriera” odbierającego gotówkę od seniorów. Podczas przeszukań zabezpieczono około 250 tysięcy złotych. W tej sprawie zatrzymano już cztery osoby.

Zapamiętaj: prawdziwy policjant nigdy nie prosi o pieniądze, nie wysyła po nie kuriera i nie prowadzi „akcji” przez komunikator. Pracownik banku nigdy nie poprosi o kod z SMS-a, PIN ani przelew na „bezpieczne konto”. Jeśli słyszysz takie słowa, rozłącz się.

Metoda 2: oszustwa na BLIK


BLIK jest wygodny i szybki, dlatego oszuści tak go lubią. Kod działa jak gotówka: kto go wpisze w bankomacie lub sklepie, ten dostaje pieniądze. Przed świętami spotykamy dwie odmiany.

„Na znajomego” w komunikatorze. Komenda Miejska Policji w Tychach opisuje ten schemat tak: przestępca przejmuje konto w portalu społecznościowym, pisze do znajomych właściciela i prosi o szybką pożyczkę kodem BLIK. Kod od razu trafia do bankomatu. Przed świętami historia jest gotowa sama: „kupuję prezent, karta mi nie przechodzi, oddam wieczorem”. Gdy próbujesz zadzwonić, słyszysz, że „mikrofon jest zepsuty”.

„Zwrot nadpłaty” przy sprzedaży w internecie. Sprzedajesz przed świętami rower, konsolę czy zabawki. „Kupujący” twierdzi, że portal nie może przyjąć płatności, przysyła link do „pomocy”, a potem dzwoni „konsultant banku”. Mówi, że kupujący wpłacił za dużo i trzeba mu zwrócić różnicę kodami BLIK. Policja Śląska opisała przypadek 36-latki, która w ten sposób w 20 transakcjach straciła ponad 24 tysiące złotych.

Zasada jest prosta: żaden bank ani portal sprzedażowy nie prosi o zwrot pieniędzy kodem BLIK. Kodu nie wysyła się przez telefon, komunikator ani e-mail. A zanim pomożesz „znajomemu”, zadzwoń do niego na znany Ci numer.

Metoda 3: fałszywy SMS od kuriera


„Paczka nie mogła zostać doręczona, dopłać 1,99 zł” albo „Umów nowy termin dostawy”. Takie wiadomości docierają do tysięcy osób, a w grudniu niemal każdy czeka na jakąś przesyłkę. Link prowadzi na stronę łudząco podobną do strony przewoźnika lub bramki płatniczej. Tam oszuści zbierają dane karty albo login do bankowości.

CERT Polska ostrzegał w 2026 roku m.in. przed kampanią SMS-ów wykorzystujących wizerunek firmy DPD, w której ofiary miały zapłacić za „zmianę terminu dostawy”. Krążą też wiadomości o rzekomej opłacie celnej. Skalę zjawiska pokazują liczby CERT Polska: w styczniu 2026 roku zespół zarejestrował 16,6 tysiąca zgłoszeń podejrzanych SMS-ów, a w przedświątecznym grudniu 2025 roku było ich jeszcze o około 12 procent więcej. Na podstawie wzorców CERT zablokowano w samym styczniu 108,5 tysiąca fałszywych SMS-ów.

Co działa: status przesyłki sprawdzaj zawsze sam, w oficjalnej aplikacji przewoźnika albo na jego stronie, wpisując numer paczki ręcznie. Patrz na adres strony, zanim cokolwiek wpiszesz. Podejrzany SMS przekaż bezpłatnie w całości na numer 8080, wtedy CERT Polska może zablokować fałszywą stronę dla innych.

Dlaczego właśnie przed świętami?


Przestępcy nie wymyślają nowych sztuczek na grudzień. Korzystają z tego, że w tym czasie:

    • czekamy na wiele paczek naraz, więc SMS o przesyłce nikogo nie dziwi,
    • robimy więcej płatności i przelewów niż zwykle, często w biegu i na telefonie,
    • częściej sprzedajemy rzeczy w internecie, żeby dorobić na prezenty,
    • myślimy o rodzinie, więc historia o „wypadku syna” albo „problemie wnuczki” trafia w emocje,
    • seniorzy częściej zostają sami w domu w ciągu dnia, a w kalendarzu jest mniej czasu na spokojne sprawdzenie.

Lista kontrolna: 10 sygnałów ostrzegawczych


    1. Ktoś przedstawia się jako policjant, prokurator lub pracownik banku i mówi o pieniądzach.
    2. Słyszysz, że Twoje oszczędności są „zagrożone” i trzeba je natychmiast „zabezpieczyć”.
    3. Rozmowa jest przełączana między „bankiem” a „policją”.
    4. Masz nikomu nic nie mówić, nawet rodzinie ani pracownikowi w oddziale banku.
    5. Pada słowo „konto techniczne”, „bezpieczne konto” albo „kurier po gotówkę”.
    6. Ktoś prosi o kod z SMS-a, PIN, kod BLIK lub instalację aplikacji do „zdalnej pomocy”.
    7. „Policjant” łączy się na wideo w komunikatorze i pokazuje mundur lub legitymację.
    8. Znajomy pisze z prośbą o BLIK, ale nie może rozmawiać przez telefon.
    9. Kupujący w internecie przysyła link do „odbioru płatności”.
    10. SMS o paczce zawiera link i kwotę do dopłaty.

Jeśli pasuje choć jeden punkt: rozłącz się, nie klikaj, sam zadzwoń do banku na numer z karty albo z oficjalnej strony, a w razie zagrożenia pod 112.

Co zrobić, gdy już dałeś się oszukać


Liczy się każda minuta. Wstyd jest zrozumiały, ale to on najczęściej opóźnia reakcję. Ofiarami tych oszustw padają ludzie w każdym wieku i z każdym wykształceniem.

    • Bank: natychmiast zadzwoń na oficjalną infolinię, zablokuj kartę, dostęp do bankowości i aplikację, poproś o próbę wstrzymania przelewu.
    • Policja: zgłoś sprawę na najbliższym komisariacie albo pod numerem 112. Podaj godziny rozmów, numery telefonów, kwoty i opis „kuriera”.
    • CERT Polska: SMS przekaż na 8080, fałszywą stronę lub e-mail zgłoś przez incydent.cert.pl albo w aplikacji mObywatel w usłudze „Bezpiecznie w sieci”.
    • PESEL i dokumenty: jeśli podałeś dane osobowe lub zdjęcie dowodu, zastrzeż PESEL w mObywatelu i zgłoś dokument jako zastrzeżony w banku.
    • Dowody: niczego nie kasuj. Zrób zrzuty ekranu wiadomości, historii połączeń i transakcji, zachowaj SMS-y i e-maile w oryginale.

Rozmowa przy wigilijnym stole, która może uratować oszczędności


Najlepszą ochroną dla rodziców i dziadków nie jest aplikacja, tylko rozmowa. Święta to dobry moment, żeby spokojnie opowiedzieć o tych metodach i umówić się na kilka prostych zasad: w rodzinie nikt nie prosi o pieniądze przez telefon bez oddzwonienia, mamy jedno rodzinne hasło na sytuacje „awaryjne”, a o każdym podejrzanym telefonie od „policji” lub „banku” od razu dzwonimy do siebie nawzajem. Warto też ustawić w banku niższe dzienne limity wypłat i przelewów dla starszych członków rodziny.

Gdzie może pomóc detektyw PalmGroup?


Przy oszustwie pierwszym adresem zawsze jest bank i policja. Detektyw nie zastępuje postępowania karnego, ale może skutecznie je wspierać, szczególnie gdy sprawa jest złożona albo pokrzywdzony chce dochodzić swoich praw także na drodze cywilnej. W ramach naszej usługi wykrywania oszustw i wyjaśniania oszustw w sieci zajmujemy się m.in.:

    • uporządkowaniem i zabezpieczeniem dowodów cyfrowych w formie, którą można przekazać policji, prokuraturze lub pełnomocnikowi,
    • analizą śladów: numerów telefonów, kont w komunikatorach, ogłoszeń i stron, z których korzystali sprawcy,
    • sprawdzeniem kontrahenta, kupującego lub sprzedającego, zanim przelejesz większą kwotę,
    • weryfikacją osoby poznanej w internecie, gdy pojawiają się prośby o pieniądze (zobacz także: love scam i romance scam),
    • dla firm: wyjaśnianiem przypadków podszywania się pod zarząd, dostawców lub bank i fałszywych faktur.

Biuro PalmGroup mieści się w Tychach przy ul. Towarowej 23. Działamy na miejscu w Katowicach, Tychach, Gliwicach, Rybniku i na całym Śląsku, a także w całej Polsce i za granicą. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i poufna: +48 662 614 000, biuro@palmgroup.eu albo przez formularz kontaktowy.

Bezpiecznych i spokojnych świąt życzy zespół PalmGroup.

Źródła


    • Policja Śląska, 30.10.2026: Rozbili grupę oszustów. Pięć osób z aktem oskarżenia
    • KMP Tychy, 21.02.2025: Próbowali oszukać 73-latka metodą „na policjanta”
    • KMP Tychy, 17.12.2024: Uważaj na oszustów działających metodą „na BLIK-a”
    • KMP Gliwice, 14.10.2026: Uwaga. Oszuści znów uderzyli!
    • Policja Śląska, 12.03.2026: Kolejne uderzenie w grupę przestępczą oszukującą seniorów (Rybnik)
    • Policja Śląska, 24.06.2026: Oszuści wykorzystali rozmowę wideo z fałszywym policjantem (Zabrze)
    • Policja Śląska, 24.08.2026: Podszywali się pod pracownika banku i policjanta, „odbierak” zatrzymany (Świętochłowice)
    • Policja Śląska, 25.09.2025: Kliknęła w link, odebrała telefon i straciła ponad 24 tysiące złotych
    • CERT Polska, 20.04.2026: Uwaga na fałszywe SMS-y podszywające się pod firmę kurierską
    • CERT Polska: Podsumowanie miesiąca nr 1/2026
    • gov.pl: Zgłoś niepokojący SMS lub e-mail do CERT Polska

Chętnie odpowiemy na Państwa pytania

Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się z nami!